Brazylijski crack w Realu?!!

Istnieje duże prawdopodobieństwo, iż ta transakcja nigdy nie dojdzie do skutku. Ale za to na pewno zapisze się na kartach historii jako jedna z najdłużej ciągnących się telenowel transferowych. Jak informują francuskie i hiszpańskie media być może w najbliższym czasie nastąpi niespodziewany zwrot w całej tej sytuacji. Rosnące problemy samego zawodnika jak i całego Paris Saint-Germain jawią się jako niepowtarzalna szansa do urzeczywistnienia być może największego transferu w historii piłki nożnej, a mianowicie przenosin Neymara da Silvy Santosa Júniora na Estadio Santiago Bernabéu.

Czytaj więcej >>>>

A mógł grać dla Barçy…

Wyobrażacie sobie, że w bordowo-granatowym trykocie z numerem „9”, biegałby nie Luis Suárez, a… Karim Benzema?! Dziś wydaje się to niemożliwe i brzmi raczej jak jeden z wątków rozbudowanej fabularnie powieści science-fiction, osadzonej w piłkarskich realiach. Dlaczego zatem Francuz ostatecznie wylądował w Madrycie, a jego przenosiny na Camp Nou spaliły na panewce?

Czytaj więcej >>>>

Champions League is back! [cz.III]

Po ogromnych emocjach, których dostarczyły nam pierwsze, zeszłotygodniowe mecze 1/8 finału, przyszedł czas na zjedzenie przepysznego uroczystego obiadu, okraszonego jeszcze smaczniejszym deserem. Mam tu na myśli oczywiście dzisiejsze starcie Liverpoolu z Bayernem oraz jutrzejszą bitwę między Atlético i Juventusem. Nie będziemy jednak po macoszemu traktować pozostałych dwóch spotkań, które również zostały wzięte pod lupę, aby przybliżyć Wam realia bohaterów tego tygodnia. Zapraszam do zapowiedzi!

Czytaj więcej >>>>

Godzina zero – 21:00.

O 21:00 w Barcelonie wybuchnie potężny pożar. Na miejsce zdarzenia przybędzie dwudziestu dwóch strażaków, od których zależała będzie eskalacja i rozprzestrzenianie się ognia. Będzie to jednak pożar wyjątkowy, bo nikt z nas na pewno nie będzie chciał jego ugaszenia, a wręcz przeciwnie. Bohaterowie tego przedsięwzięcia mogliby wyjść z kanistrami pełnymi benzyny (a jedni nawet z Benzemą, pełnym benzyny) i jeszcze podsycić płomienie. Przygotujmy się więc na ogromne emocje. Takie, które pozwolą nam poczuć żar i pasję płynącą z tego legendarnego pojedynku. Niczym Jagiełło pod Grunwaldem, oczekujmy pierwszej w tym roku…

Czytaj więcej >>>>