Skazany na Madryt?

Temat ten być może niedługo będzie nadawał się do zebrania w całość i napisania całkiem interesującej i długiej powieści. Wiele znaków na niebie i ziemi wskazuje jednak na to, że zarówno on jest skazany na Madryt, jak i Madryt skazany jest na niego. Czy faktycznie już niedługo dojdzie do przenosin młodego mistrza świata na Estadio Santiago Bernabéu? Głos w tej sprawie zabrał znajomy 20-letniego piłkarza.

Czytaj więcej >>>>

Timo Werner jednak nie dla Bayernu?

Całkiem niedawno niemieckie media, w szczególności dziennik „Bild”, informowały, iż Bayern Monachium „zaklepał” sobie transfery kilku klasowych graczy, w tym napastnika, typowanego na następcę Roberta Lewandowskiego. Timo Werner, bo o nim mowa, ma wedle tych doniesień dołączyć do bawarskiej ekipy latem tego roku bądź już w kolejnym okienku transferowym. Głos w tej sprawie zabrał trener i zarazem dyrektor sportowy RB Lipsk, Ralf Rangnick, który przyznał, że nie doszło do żadnych kontaktów między oboma klubami, ani tym bardziej do bezpośredniego kontaktu Bayernu z samym zawodnikiem.

Czytaj więcej >>>>

Z ziemi polskiej do włoskiej! Kolejny Polak idzie do Serie A!

Choć od jakiegoś czasu regularnie dostarczano nam coraz to nowszych informacji o jego transferze, tym razem chyba wreszcie doczekaliśmy się pewnych konkretów. Miała być Belgia, miały być Niemcy, a tu BOOM! Będą najprawdopodobniej Włochy i tak kochana przez Polaków Serie A. Kwota transferu również robi wrażenie. Jakby nie było zapowiada się trzeci najdroższy transfer z Ekstraklasy.

Czytaj więcej >>>>

Zamknąć za sobą drzwi…

Z całej tej historii można by napisać całkiem dobry poradnik „Jak nie stracić legendy klubu?”. Wydaje się jednak, że ani szefostwu Atlético, ani tym bardziej sympatykom madryckiego klubu nie jest do śmiechu. Trudno rozstać się z legendą, kapitanem drużyny, który spędził w zespole prawie 10 lat i aż 8-krotnie wznosił w barwach „Rojiblancos” puchary za zwycięstwo w różnego rodzaju rozgrywkach. Stworzył prawdziwą i cały czas żywą legendę „Los Colchoneros” i był, a w zasadzie jeszcze przecież jest, nieustraszonym żołnierzem generała Simeone.

Czytaj więcej >>>>