Najważniejszy urodzinowy gość

To były urodziny. Bardzo ważne urodziny. Wszyscy goście stawili się na czas, ale nie wszyscy czynnie brali w nich udział od samego początku. Niektórzy czekali na odpowiedni moment, by wkroczyć z najlepszymi życzeniami na ustach i z pięknym prezentem w dłoniach. Był w tym gronie także i on. Przede wszystkim on. Dołączył do reszty w 56. minucie przyjęcia, po trzech minutach wręczył pierwszy prezent, po kolejnych czternastu następny i jakoś od razu sprawił, że wszyscy pozostali goście zaczęli się bawić dużo lepiej. Wyczekali się kibice Juve, oj wyczekali. Grubo ponad…

Czytaj więcej >>>>

Ramos, znaczy kapitan

Można go nie lubić. Można go nie znosić. Ba, można go nawet szczerze nienawidzić. Są i tacy. Można nazywać go boiskowym rzeźnikiem, brutalem, czy nawet chamem. Można wyśmiewać jego pokaźną kolekcję czerwonych kartek. Można deprecjonować jego klasę. Można być zwolennikiem umiejętności Beckenbauera, Maldiniego, Baresiego czy Puyola. Wszystko to można. Ale jednej rzeczy absolutnie nikt na świecie nie ma prawa mu odmówić. Mianowicie – idealnego spisywania się w roli kapitana instytucji tak potężnej i przytłaczającej jaką jest Real Madryt. To była katastrofa. Chyba nikt się tego nie spodziewał, a nawet jeśli…

Czytaj więcej >>>>

Madryt, mamy problem

Real Madryt przegrał 2:3 z grającym w na wpół młodzieżowym składzie Szachtarem Donieck. Była to druga porażka „Królewskich” z rzędu. Po fatalnym meczu z Cádizem mistrzowie Hiszpanii nie wyciągnęli żadnych wniosków i znów zaprezentowali się poniżej wszelkiej krytyki. A już jutro El Clásico. Gra Realu wcale nie wygląda tak źle. Ona wygląda bardzo źle. Kibice powoli tracą już cierpliwość i mają zwyczajnie dość tej wszechobecnej nieudolności, która ogarnęła ich pupili. Narzekania na styl gry Madrytu były słyszalne już w końcówce poprzedniego sezonu, ale zdobyte mistrzostwo niejako zamknęło usta malkontentom i…

Czytaj więcej >>>>

Bestia wyszła z ukrycia

Po podaniu do informacji publicznej, że Ibrahimović jest zakażony koronawirusem, nie brakowało komentarzy, że to nie Zlatan złapał wirusa, tylko wirus złapał Zlatana. Choroba rozdająca karty na całym świecie od ponad pół roku jest już jednak za nim. A on sam wrócił na boisko w wielkim stylu, dwukrotnie raniąc swój były klub i tym samym prowadząc Milan do pierwszego triumfu w derbach od 2016 roku. Uwaga! On się dopiero rozkręca… Z jego barwnych wypowiedzi można by stworzyć niezwykle interesującą księgę złotych myśli i błyskotliwych cytatów. Kiedyś w krótkim pomeczowym wywiadzie…

Czytaj więcej >>>>

Ballada o podzielonym na dwa obozy Mediolanie, czyli 226. Derby di Milano

Jest to mecz dokładnie z gatunku tych, na które czeka się miesiącami. Dokładnie ten, którego wypatruje się tuż po oficjalnym ogłoszeniu ligowego kalendarza. Mecz, którym kibice obu klubów żyją co najmniej trzy tygodnie – tydzień przed nim, tydzień, w którym jest rozgrywany i tydzień po nim. Z tymi starciami jest tak, jak z finałami w tym mocno utartym już piłkarskim powiedzeniu – ich się nie rozgrywa, je się wygrywa. I właśnie z takim nastawieniem piłkarze jednej i drugiej ekipy wybiegną dziś na murawę monumentalnego Stadio Giuseppe Meazza. Jedni z kompletem…

Czytaj więcej >>>>

Wraca słoweński dynamit

Jeśli komuś kiedykolwiek wydawało się, że każdy sportowiec, zwłaszcza ten osiągający sukcesy, posiada żelazną psychikę i potrafi sobie ze wszystkim poradzić, to ten ktoś był w błędzie. Wystarczy spojrzeć na Josipa Ilicicia. Problemy natury osobistej podłamały go na tyle, że nie był w stanie realizować się w swoim zawodzie i w swojej największej pasji jednocześnie. Teraz, po prawie dwumiesięcznym rozbracie z futbolem, będziemy świadkami jego powrotu. Wszyscy trzymamy za niego kciuki i liczymy na to, iż będzie to istne grande ritorno w jego wykonaniu. Był 10 marca bieżącego roku. Tuż…

Czytaj więcej >>>>

Panie Trenerze, środek pola mamy zabezpieczony. Jakub Moder z przytupem wchodzi do kadry

Nieco ponad rok temu debiutował w pierwszej ekipie Lecha Poznań. Wczoraj zagrał trzeci mecz z orzełkiem na piersi, znów od pierwszej minuty, i zaprezentował się jeszcze lepiej niż w spotkaniu z Finlandią, pomimo większej rangi starcia i znacznie poważniejszego rywala. Świetnymi występami zapewnił sobie transfer do angielskiego Brighton, do którego dołączy w niedalekiej przyszłości, na razie cały czas pozostając w Lechu (co prawda tylko na wypożyczeniu). Przeciwko Włochom był jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym piłkarzem na murawie. Na naszych oczach rodzi się Pan Piłkarz. Póki co kariera Modera…

Czytaj więcej >>>>

O Interze Antonio Conte słów kilka

Eksperci są w zasadzie jednomyślni. Jeśli komuś uda się zrzucić Juventus z piedestału w tym sezonie, to tym kimś będzie Inter Mediolan. Dokładnie taki kurs obrał przed sezonem mediolański klub, pozostawiając za sterami swojego okrętu Antonio Conte. Włoch ów cel wziął sobie naprawdę mocno do serca i pierwsze kroki w kierunku jego realizacji począł stawiać już w kończącym się właśnie mercato. Jego działania spotkały się z dość wyraźnie słyszalną w środowisku krytyką. Conte nie jest jednak człowiekiem, który nad wyraz mocno przejmuje się takimi głosami. Spotkał się z tym w…

Czytaj więcej >>>>

Co z tą Legią jest nie tak?

Po raz kolejny wielkie nadzieje kibiców rozbudzone przed sezonem niezłymi (czy aby na pewno?) transferami i szumnymi zapowiedziami właściciela, można bestialsko wyrzucić do kosza. Od sezonu 2016/17, czyli dokładnie tego, w którym Legia po raz ostatni miała okazję reprezentować nasz kraj na europejskiej arenie, tylko wydłuża się lista pucharowych klęsk stołecznej ekipy. W obliczu tegorocznego awansu Lecha Poznań ból i wstyd „Legionistów” winien być podwójny. Jeszcze całkiem niedawno wszyscy zastanawialiśmy się czy będzie nam dane przed finiszem naszej ziemskiej wędrówki znów ujrzeć polską drużynę w Lidze Mistrzów. Udało się. Te…

Czytaj więcej >>>>