Wraca słoweński dynamit

Jeśli komuś kiedykolwiek wydawało się, że każdy sportowiec, zwłaszcza ten osiągający sukcesy, posiada żelazną psychikę i potrafi sobie ze wszystkim poradzić, to ten ktoś był w błędzie. Wystarczy spojrzeć na Josipa Ilicicia. Problemy natury osobistej podłamały go na tyle, że nie był w stanie realizować się w swoim zawodzie i w swojej największej pasji jednocześnie. Teraz, po prawie dwumiesięcznym rozbracie z futbolem, będziemy świadkami jego powrotu. Wszyscy trzymamy za niego kciuki i liczymy na to, iż będzie to istne grande ritorno w jego wykonaniu. Był 10 marca bieżącego roku. Tuż…

Czytaj więcej >>>>