5 dowodów na to, że Najman pokona Adamka w MMA

Sam tytuł brzmi jak dobry żart i najlepszą puentą tego dowcipu byłoby, gdybym zostawił tutaj pięć pustych punktów, ale naprawdę postaram się wyjaśnić, dlaczego Marcin Najman miałby szansę pokonać Tomasza Adamka w walce na zasadach MMA.


Godne podkreślenia jest, że mówimy o MMA, jeżeli chodzi o walkę bokserską to tutaj już sam Marcin Najman powiedział, że „Góral” by go zniszczył i trudno się z tym nie zgodzić. Jako ciekawostkę dodam tylko, że obaj panowie mają na zawodowych ringach tyle samo porażek – po 6, przy czym Marcin Najman zanotował do tego 15 zwycięstw, a Tomasz Adamek 53 pojedynki rozstrzygnął na swoją korzyść, nie ma sensu wspominać o klasie rywali obu zawodników.

Przejdźmy jednak do sedna, czyli do dowodów na to, że Tomasz Adamek zostanie 3 ofiarą Marcina Najmana w formule MMA.

  1. Doświadczenie w MMA – Marcin Najman już zasmakował mieszanych sztuk walki, tego wojownika próbowało pokonać do tej pory 7 zawodników, tylko 5 zdołało podołać temu wyzwaniu, a wśród nich m.in. dwóch kulturystów.
  2. Rdza ringowa – Tomasz Adamek nie walczył od 1,5 roku, w tym czasie Marcin Najman stoczył 4 pojedynki, z czego 1 w boksie i 3 w MMA, w których odniósł 1 zwycięstwo (z Bonusem BGC na FAME MMA 5) i 3 porażki.
  3. Tomasz Adamek nie jest kulturystą, a jak pokazują występy Marcina Najmana w MMA to z przedstawicielami tego sportu największe problemy miał „El Testosteron”, ponieważ poniósł z nimi dwie porażki.
  4. Konkretny plan na walkę – Marcin Najman już ogłosił, że w walce z Tomaszem Adamkiem sprowadzi „Górala” do parteru i tam go ubije, czyli weźmie przykład ze swojego niedawnego rywala Pawła Trybały, który zrobił dokładnie to samo z Marcinem Najmanem.
  5. Wiek – Tomasz Adamek jest 3 lata starszy od pochodzącego z Częstochowy Najmana, co również w przypadku braku aktywności w sporcie może mieć duże znaczenie.

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o