Drink… raczej nie water! Pomocnik Chelsea w ARESZCIE!

Niestety znane osoby wciąż lubią prowadzić auto pod wpływem alkoholu. Tym razem padło na pomocnika Chelsea, Danny’ego Drinkwatera. Swoją drogą ciekawie brzmi ta sytuacja w nawiązaniu do pierwszych pięciu liter jego nazwiska.

29-latek spowodował wypadek swoim Range Roverem, wracając z charytatywnej imprezy z kobietą, którą poznał na tej właśnie imprezie. Brytyjskie media donoszą, że trzech uczestników zdarzenia odniosło lekkie obrażenia, ale samochody wyglądały dużo gorzej.

Anonimowy informator powiedział „The Sun”, że Danny świetnie bawił się w barze. Pomocnikowi Chelsea zostaną postawione zarzuty prowadzenia i spowodowania wypadku pod wpływem alkoholu.

To jego najbardziej spektakularny „występ” w tym sezonie. Oprócz tego zagrał 30 minut w meczu o Tarczę Wspólnoty w sierpniu ubiegłego roku.

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o