„Kibice Realu powinni całować Bale’a po stopach”

Niedawno zrobiło się glosno o tym, że mimo tego, że Gareth Bale jest już w Realu parę ładnych sezonow, to wciąż nie nauczył się języka hiszpańskiego. Teraz również jest o Walijczyku głośno. Tym razem za sprawą jego agenta. 

Agent reprezentanta Walii powiedział w wywiadzie, że to, jak kibice Realu traktują Bale’a jest karygodne i niedopuszczalne. 

Najwidoczniej traktuje on swojego klienta jako najlepszego piłkarza na świecie, bo powiedział, że kibice Realu powinni całować go po stopach. 

Z Walijczykiem stale są jakieś kłopoty. Na początku nie mógł się zaaklimatyzować, później nie mógł znaleźć wspólnego języka z Cristiano Ronaldo, wcześniej jeszcze nie odpowiadała mu pozycja, dostawał jeszcze rzekomo za mało szans, był niedoceniany, itd. Teraz jest źle traktowany przez kibiców. Biedny Gareth. 

Miał być niekwestionowanym liderem formacji ofensywnej Królewskich po odejściu Cristiano Ronaldo. A jak jest? Otóż jest tak, że za niego w pierwszym składzie gra Lucas Vazquez, który nie oszukujmy się, jeśli Real znow byłby królewski, to dostawałby minuty w początkowych rundach Copa del Rey. No i jeszcze mpodziitki Vinicius, któremu nie wszystko jeszcze wychodzi, ale w przeciwieństwie do Wielkiego Piłkarza Walijczyka się stara.

Parę dni temu w mediach pojawiła się informacja, że żaden klub, który wyrażał zainteresowanie Bale’em nie zamierza wydać na niego więcej, niż 65 mln funtów. 

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o